kind of color

kind of color, czyli parafrazując tytuł z kawałka Davisa, chciałbym tylko powiedzieć, że contax planar jest szkłem rewelacyjnym.

nie można pisać tego w koło macieju, ale kurwa, taka jest prawda.

C/P jest szkłem niesamowitym, chociaż nigdy nie miałem okazji pofotografować szkłami Leiki.

więc pewnie są jakieś lepsiejsze.

nie tylko Leiki.

ale dla mnie już nie ma.

no, ale skoro o wilku mowa to do micro 4/3 i miałem dwa szkła PanLajki, ale znając życie, tyle Leiki w tych szkłach Panasonika, co chmielu w piwach

wielkoprzemysłowych browarów.

aczkolwiek, 25mm f1.4 i 15 mm f1,7 to fantastyczne szkła i złego słowa nie dam nie na powiedzieć.

życzyłbym sobie napić się kiedyś piwa, o jakości tych panasów.

nie za bardzo mam pomysł na wpis dzisiaj, zresztą jak widać ostatnio marazm i cisza, ale tak krawiec staje jak mu materia kraje.

czy jakoś takoś.

zaliczywszy fajny ogród przywiozłem ze sobą od zdjęć kwiatów ciut ciut albo i więcej nawet.

więc będę katował co jakiś czas nimi.

mam nadzieję, że to ostatni taki słaby wpis.

chyba, bo ciężko już żeby było gorzej i nudniej.

leoiej dam zdjęcia.

jak zwykle kliknięcie powiększa i koruje.

 

Meta

cichykot Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.